Osoby handlujące starociami na pchlich targach trzymają swoje drobiazgi w puszkach po herbacie. Mają na sprzedaż stare zegarki i monety zmieszane z biżuterią a także – co bolesne – z medalami, odznaczeniami państwowymi i wojskowymi a nieraz i ze starymi fotografiami. Niedbale rzucone do puszki z wyblakłymi wstążkami, bez legitymacji odznaczonych nimi ludzi sprawiają wrażenie odczłowieczenia a przecież kiedyś, ktoś je im wręczył za ich pracę, służbę i poświęcenie. Teraz stały się one tylko kawałkiem blaszki, którą można kupić za kilka złotych a przecież za każdym odznaczeniem stoi człowiek i jego historia. Każda fotografia to opowieść o ludziach na nich uwiecznionych, opowieść o czasie i miejscu, gdzie zostało zrobione.
Jak to się stało, że odzn...
Czytaj więcej



